Afera w szpitalu w Warszawie. Bocheńczak: Trzaskowski mówił, że wybudował go osobiście

Dodano:
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
W kampanii prezydenckiej Rafał Trzaskowski mówił, że "sam wybudował Szpital Południowy". Przypomina o tym polityk Konfederacji.

"Jeżeli Trzaskowski będzie się wypierał odpowiedzialności za patologię w szpitalu południowym w Warszawie, to warto przypomnieć, jak rok temu chwalił się, że to ON OSOBIŚCIE zarządza szpitalami, a szpital południowy sam wybudował od podstaw" – zauważa kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa Bartosz Bocheńczak. Do wpisu w serwisie X dołączył nagranie sprzed roku.

Państwo przez cały czas opowiadacie o tym, co powinno się zrobić, natomiast ja zarządzam dziesięcioma szpitalami. (...) W ogóle wybudowałem jeden szpital od podstaw, szpital południowy, więc tutaj nie chodzi o to, żeby o tym mówić, tylko to trzeba po prostu robić – mówił podczas jednej z debat w kampanii prezydenckiej Rafał Trzaskowski. To właśnie wspomnianego przez włodarza Warszawy szpitala dotyczy afera wokół saloniku VIP dla działaczy KO i ich bliskich.

"Szpital dla elit"

Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód Porsche Panamera za ponad pół miliona złotych oraz mieszkanie warte blisko milion złotych bez kredytu.

Kacprzyk dorobił się majątku, pomimo braku specjalizacji. Co więcej, uprawnienia do wykonywania zawodu otrzymał zaledwie półtora roku temu. Według oficjalnych informacji lekarz pracuje w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełni funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie (placówka jest własnością miasta).

Ponadto Kanał Zero ujawnił, że na SOR w warszawskim Szpitalu Południowym stworzono specjalną ścieżkę przyjęć dla działaczy Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin.

Sprawa wywołuje powszechne oburzenie, a w sieci roi się od krytycznych komentarzy. Bezlitośnie o sytuacji w służbie zdrowia rozpisują się w szczególności politycy opozycji. Głos zabrał również kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek. Były minister zamieścił w mediach społecznościowych wyjątkowo ostry wpis.

"Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia. Nie ma terminów dla pacjentów. Jest za to 1,6 mln zł dla młodego działacza KO i SOR-express dla innych polityków KO. Ekipa Tuska stworzyła dwie Polski. Jedna stoi w kolejce, a druga stoi przy korycie" – napisał Czarnek.

Źródło: X / zero.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...